1. Cień
Irytuje mnie w najbliższych właśnie to, że oni wiedzą wszystko najlepiej - nawet wtedy kiedy sami nie mają prawko - i mówią ci jak masz jeździć, co robisz źle itp. A ja tego tak nienawidzę.
Dlatego rzadko kiedy będę wozić swoją rodzinkę. Jak wrócę w końcu na prawko. xD
Strony : 1 ... 553 554 555 556 557 ... 1327
#13851 14-05-2021 o 09h10
#13852 14-05-2021 o 09h11
2 Cień
Na złośliwego instruktora a w zasadzie egzaminatora, trudno coś poradzić
nie zawsze kłótnia i materiał z kamery coś da.
Cóż, w moim przypadku dopiero zobaczymy. Narazie trenuję teorie w aplikacji.
@up- święta prawda. Teść który już 30 lat jeździ tylko i wyłącznie jako pasażer męczy lubego by robił prawko xD podobna zasada.
Ostatnio zmieniony przez Anatea (14-05-2021 o 09h12)
#13853 14-05-2021 o 09h12
1. Absynt
@Mystification zazdroszczę pogody, u mnie ponuro i mokro.
A co do egzaminów na prawko... to jest tragedia, sama zdałam praktykę za trzecim razem dopiero.
Ostatnio zmieniony przez Wendyy (14-05-2021 o 09h12)

#13854 14-05-2021 o 09h14
Odkąd mam prawko może z 4 razy jechałam z którymś z rodziców i każdy kończyło się jakąś sprzeczką. Dziwne że jeszcze żyję skoro nie potrafię jeździć, ale na wszelki wypadek wpisałam się jako pośmiertny dawna organów. Może komuś się przysłużę jak pomylę hamulec z gazem c;

#13855 14-05-2021 o 09h14
1 Cień
O rany, o praktyce ciężko mi nawet myśleć xD będę postrachem dróg... Jak parę lat temu robiłam kurs, gdzieś w listopadzie, wjechałam na skrzyżowaniu na 4tym biegu... Nie wiedziałam że nie wolno xD zmieściłam się nawet na swoim pasie.
Jak kojot ze strusia pędziwiatra. Jakbym wiedziała że się nie da, to bym nie dała rady.
#13856 14-05-2021 o 09h18
1. Absynt
Ja miałam tendencje do niezauważania przechodniów. Zawsze znajdowali się w martwym punkcie ja nie wiem. 

#13857 14-05-2021 o 09h22
1 Cień
Mówiąc żartobliwie, selekcja naturalna xD
Nie no, odpowiedzialność za kółkiem ogromna... Ale fakt, nietrudno czegoś nie zauważyć.
#13858 14-05-2021 o 09h24
1. Obsydian
Niedługo lunie także ładna pogoda nie na długo ;D
Ja podziwiam mojego chłopa. Zero kolizji, wypadów i tego podobnie. Jeździć ciężarowymi, motorem na A a teraz robi na tira. A ja nie pojadę jego samochodem bo to automat i jest długi ;-;
#13859 14-05-2021 o 09h28
1. Absynt
O nie, mam nadzieję, że nie przyciągnęłam do ciebie całodniowej ulewy.
Ja Jeżdżę tylko kiedy muszę. Jak mam wybór to albo pójdę pieszo, albo komunikacją miejską.

#13860 14-05-2021 o 09h33
1. Obsydian
Spokojnie Wendyy byłam przygotowana od wczoraj na zmianę pogody
a nawet czekam na burze
#13861 14-05-2021 o 09h37
1. Absynt
To dobrze, bo ta pogoda ostatnio strasznie kapryśna się zrobiła. Ciężko jej się zdecydować, czy już lato, czy jeszcze nie.

#13862 14-05-2021 o 09h39
1. Obsydian
Brakuje mi takiej przejściówki. Albo jest zima albo dowala upały. A gdzie takie optymalne 16-18 stopni na początek ;-;
#13863 14-05-2021 o 09h43
1. Absynt
No, ja to się boję jak już przyjdzie ciepło. Dowali od razu 29 na termometrze i będziemy się topić.

#13864 14-05-2021 o 09h45
1. cień
Najlepsza pogoda to 0-10 stopni, don't change my mind



#13865 14-05-2021 o 09h45
1. Obsydian
Nie wytrzymałabym na takim zimnie
#13866 14-05-2021 o 09h46
1. cien
fear not, ponoć od jutra temperatury będą spadać. chcę zobaczyć śnieg w połowie maja :v
Ostatnio zmieniony przez Rissie (14-05-2021 o 09h46)

#13867 14-05-2021 o 09h48
1. Absynt
O nie, przestańcie. Jak będę miała pracować na dworze w temperaturze poniżej 10stopni to zamarznę.

#13868 14-05-2021 o 09h50

1.Cień
Dzień dobry!
Co do pogody to lubię jak jest takie optymalne ciepełko. Takie żeby można było wyjść na rower.
U mnie w mieście też się zdarzają napaście na kobiety, dlatego jak wiem że gdzieś jadę to nie wychodzę bez gazu pieprzowego :')
A prawko chce kurs zacząć od końca czerwca i mam stresik.
Dzisiaj to już wgl podwójny stresik bo o 12 czeka mnie dentysta i obym nie miała kanałowego w jednym z zębów.
Później uciekam do cioci na plotki się odstresować <3
#13869 14-05-2021 o 09h57
1. Obsydian
Ja ostatnio szłam do dentysty z pewnością że będzie kanalowka a okazało się że mam po prostu bardzo nadwrażliwe dziąsła wokół badanego zęba i nic nie było do roboty więc życzę Ci takiej samej niespodzianki ;p
@Myrida no farcik, bo zęba miałam leczonego i zostawione w nim lekarstwo a na odchodne zostałam poinformowana że jeśli będzie boleć to kanałówka. A tu nic <3 natarłam elmexem i nic nie boli
Ostatnio zmieniony przez Mystification (14-05-2021 o 10h04)
#13870 14-05-2021 o 10h01
2. Obsydian
@Mystification
To ci się udało, naprawdę fart, to jakby iść na operację a okazało się że problemem jest siniak XD . Oby więcej takich było 
Ostatnio zmieniony przez Myrida (14-05-2021 o 10h02)

#13871 14-05-2021 o 10h08

1.Cień
Dziękuję i serio mam nadzieję że obejdzie się bez <3
Szczególnie jak moja znajoma w tym tygodniu zapłaciła 1k za kanałówkę xD
Mój studencki portfel nie chce aż tak bardzo ucierpieć.
Ale dla mnie w czasie pandemii wycieczki po lekarzach to chyba jedyne atrakcje jakie mają miejsce :')
#13872 14-05-2021 o 10h14
2. Cień
Ja nie chcę żadnych śniegów. Dzisiaj albo jutro chcę zrobić grillka ze znajomymi na działeczce.
#13873 14-05-2021 o 10h14
1. Obsydian
No protfel boli bardziej niż borowanie zęba xD
#13874 14-05-2021 o 10h16
1. Absynt
Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i twój portfel nie ucierpi. xD Niedługo mają wszystko pootwierać i będzie można chodzić beż stresu na dworku.

#13875 14-05-2021 o 10h21

1.Cień
Mysti dokładnie tak XD
No już jutro będzie można chodzić bez maseczek, tylko szkoda że się pogoda nieco sypła.
Plus też chyba w przyszły piątek 21 otwierać mają kino u mnie. Znajoma właśnie czeka na rozmowę o pracę w heliosie, także jak wyjdzie to zobaczę czy plota o otwieraniu się potwierdzi xd

