
1. Absynt
Dzień dobry, pozwalam sobie do was zawitać na razie!
Zęby to studnia bez dna. Jak się wyjdzie z rachunkiem, to idzie się popłakać. xD Ja się męczę z leczeniem ortodontycznym, drugim już, bo pierwszy ortodonta mi skopał. Powoli kończę, ale może w grudniu się uda pozbyć aparat. @Arai, trzymam kciuki, by obeszło się bez kanałówki. ;-;
A co do maseczek, to nawet zapomniałam, że jutro już chodzić można bez na zewnątrz. 0v0 Już po prostu sobie wyrobiłam odruch, że biorę, zakładam i nie zwracam na to większej uwagi.
Ale tak mnie irytuje, jak do sklepu ktoś wchodzi bez. Rany boskie, byłam ostatnio w takiej maluczkiej żabce, ludzi kilkoro, a tam wbija jakiś facet z dzieckiem, bez maseczki i się panoszy. >-<
Ostatnio zmieniony przez Rhianwena (14-05-2021 o 10h25)
you can't get hurt by something you never had.







