1CIEŃ
Siema ;> wpadłam w sumie się przywitać, zwariowany okres się zaczął, zero świętego spokoju.
Wszystkim noszącym[i planującym] aparat, życzę wytrwałości i szczęścia by taniejnznaleźć. Ale o zdrowie trzeba dbać, siostra miała problem ze zgryzem i jak jej doszły jeszcze ósemki musiała usówać przednie, bo mało miejsca miała to raz, a te co krzywo wyrosły psóły się szybciej. Ale wiem od innych, że warto się poświęcić.
Piżamki nie skomentuje, w ogóle event... Nijakie ma dla mnie znaczenie ^^
Na szczęście, bo ostatnio jak nie porządki, to goście, to praca... Mam 3 dni wolne[miałam w sumie] ale padam na pyszczek. Dla pocieszenia oglądam 4 sezon Catlevania xD
Mam nadzieję teraz się wszystko uspokoi trochę i będę miała więcej czasu by tu zajrzeć do was. Trzymajcie się zdrowo i udanego tygodnia ^-^
-> aktualna misja: Szpiegowanie Straży Cienia ... jak się okazuje ale ciiii, to tajemnica.




zęby prostowane miałam już od 7 roku życia, najpierw taką dziwną nakładką, którą trzeba było namaczać we wrzątku i w ustach wyglądała jak smoczek xD potem parę kombinacji aparatów zdjemowanych, w końcu stały a teraz powinnam nosić nakładkę ale walnęłam to leczenie bo moja ortodontka zaczęła działać mi na nerwy. Zęba też miałam wykrywanego przez aparat i o tym że wyrywamy dowiedziałam się na wizycie kontrolnej xD
Niestety od czasu do czasu ma ataki trzustkowe ;-; Przyda się jej






